Po całych miesiącach odwlekania tematu wracamy do tematyki alternatywnych sposobów ogrzewania własnego domu. Po kolei przyjrzymy się wszystkim dostępnym na naszym rynku sposobom uzyskiwania ciepła z gruntu, wody i powietrza. Rozważymy wszystkie „za” i „przeciw” tej technologii. Będzie trochę historii, trochę teorii i trochę zasłyszanej od fachowca teorii. Zapraszam do lektury.

Tak się szczęśliwie składa, że wszystkie technologie wkraczając na Polski rynek, są już po tzw. chorobach wieku dziecięcego, bowiem za naszą zachodnią i południową granicą są znane i uznawane od dziesięcioleci. Podobnie sprawa wygląda w przypadku Pomp Ciepła.Opracowane z myślą o ekologii i oszczędnościach finansowych dzięki wykorzystaniu niespożytych zasobów naturalnych, ziemi, wody i powietrza, nie tylko na potrzeby domków jednorodzinnych. Doskonałym przykładem jest tu firma IKEA, która w roku 2014 może się pochwalić uzyskiwaniem 27% zapotrzebowania energetycznego pokrywa z odnawialnych źródeł energii (w skrócie OŹE), a do 2020 roku wszystkie placówki handlowe sieci będą z nich zasilane w 100%. Największa na świecie sieć pompa ciepła o łącznej mocy około 140MW działa w słynącym z ekologicznego podejścia Sztokholmie, który w przeszło 60% ogrzewany jest przez źródła odnawialne (min. biopaliwa, spalarnie śmieci, ciepło zawarte w miejskich ściekach i wodę morską). Tak więc jeśli Skandynawom opłaca się korzystać z pomp ciepła to i nam w Polsce tez powinno się opłacać, nie tylko w skali przemysłowej, ale również indywidualnej. Najstarsza działająca pompa ciepła znajduje się w Szwajcarii i działa nieprzerwanie od 1938 roku.

Zasada działania. Pompa ciepła działa na zasadzie zbliżonej do zasady działania lodówki lub klimatyzacji, ale tak jakby w drugą stronę. Żeby sobie uzmysłowić sama zasadę działania wystarczy zajrzeć za domową lodówkę sprężarkową, która jest właśnie taką odwrotną powietrzną pompą ciepła oddającą ciepło za lodówkę, a chłód do środka. W przypadku pomp ciepła wnętrze lodówki jest tzw. dolnym źródłem, oddającym chłód (na zewnątrz budynku), a spirala tzw. górnym źródłem ogrzewającym kuchnię. Oczywiście w przypadku budynku wielkość owego lodówko podobnego systemu jest odpowiednio większa. Ciekawostką jest też to że w cenie systemu grzewczego z pompą ciepła możemy również otrzymać domową klimatyzację.

Dolne źródło. Czyli miejsce gdzie instalacja będzie oddawała niską temperaturę, może występować w kilku formach.

  1. Kolektor płaski – czyli nic innego jak duży prostokątny wykop ułożonych poniżej poziomu przemarzania gruntu, wypełniony siatką równolegle lub spiralnie ułożonych z rur przysypanych ziemią. Najtańszy w wykonaniu jednak ze względu na niewielką głębokość posadowienia ma mniejszą sprawność i proporcje długości rur z czynnikiem grzewczym wahają się od 3 do 6 metrów bieżących na metr kwadratowy powierzchni koniecznej do ogrzania (wszystko zależy od budynku i jego parametrów izolacyjności termicznej i ekspozycji słonecznej).
  2. Kolektor pionowy – coś dla posiadaczy małych działek, jeżeli brak na posesji miejsca na wykonanie kolektora płaskiego, trzeba niestety iść w głębokość wykonując odwierty na głębokość kilkunastu, kilkudziesięciu metrów. Ze względu na wyższą od kolektora płaskiego cenę (droższe odwierty) mniej popularny, ale gwarantujący większą skuteczność działania ze względu na większą stabilność temperatury ziemi na większych głębokościach. Proporcje długości rur wahają się od 1 do 2 m na metr kwadratowy budynku.
  3. System studni – ciekawa alternatywa dla typowych kolektorów pionowych i poziomych. Zbudowany podobnie do kolektora pionowego z tą jednak różnicą, że składa się z zespołu studni wypełnionych wodą stanowiących tzw. dolne źródło.
  4. Kolektor powietrzny – nadaje się raczej tylko do przygotowywania ciepłej wody użytkowej, ze względu na dość małą sprawność i konieczność dogrzewania w czasie dłuższych okresów większego chłodu.Zaprojektowanie optymalnego typu i wielkości dolnego źródła decyduje o sprawności całego układu, tu nie ma drogi na skróty, zbyt mała wielkość lub źle dobrany system oddawania chłodu do otoczenia może oznaczać że cała instalacja nie będzie działać, a w internecie pojawi się kolejna zła opinia o pompach ciepła.Zaprojektowanie optymalnego typu i wielkości dolnego źródła decyduje o sprawności całego układu, tu nie ma drogi na skróty, zbyt mała wielkość lub źle dobrany system oddawania chłodu do otoczenia może oznaczać że cała instalacja nie będzie działać, a w internecie pojawi się kolejna zła opinia o pompach ciepła.

c.d.n.

autor: Adam Powojewski

Tekst ukazał się na naszych łamach: 24 Sierpnia 2015

Uwaga: Wszystkie materiały zamieszczone na stronie są naszego autorstwa i podlegają ochronie na podstawie ustawy o prawach autorskich. Wykorzystywanie, kopiowanie i powielanie bez zgody autora zabronione.