Sposobów na pokrycie dachu są dziesiątki, membrana jest jednym z nich, dlatego warto poznać bliżej tą technologię.

Membrany dachowe wierzchniego krycia.

Istnieją bardzo różne sposoby i technologie mające zabezpieczyć budynek przed opadami deszczu i śniegu. Dach spadzistych można przykryć niemal wszystkim. Przed dużo większym problemem stoją wykonawcy dachów płaskich, do wyboru są tylko pokrycia papowe lub blaszane, od niedawna na Polskim rynku coraz silniej przebijają się syntetyczne membrany dachowe PVC.

Mały „dachowy” wstęp historyczny (który zawsze można pominąć).

Kiedyś, jeszcze w czasach głębokiego PRL-u płaski dach był ogólnopolskim standardem budowlanym wymuszonym przez centralne planowanie, stałe niedobory wszystkiego co tylko możliwe w tym również drewna. W pewien niepojęty sposób płaski dach był synonimem socjalistycznego postępu, wbrew zacofaniu przedwojennej burżuazyjno – szlacheckiej. Przed II Wojną Światową powstawały wprawdzie w Polsce ultranowoczesne budynki zgodne z filozofią absolutnie funkcjonalnego modernizmu. Jednak były one tylko kroplą w morzu inwestycji. Nowoczesne budynki z dużymi poziomymi pasami okien, wpuszczających dużo światła i koniecznie płaskimi dachami były symbolem potęgi kraju i jego przodującej roli w architekturze i sztuce. Z kolei po II Wojnie Światowej w czasie wielkiej odbudowy kraju ze zniszczeń trzeba było budować bardzo szybko i bardzo prosto, aby zaspokoić tzw. głód mieszkań budowano maksymalnie szybko i dużo, ale przede wszystkim prosto. Nikt nie miał zapału i pieniędzy aby bawić się w wyszukaną architekturę kiedy musiał mieszkać z rodzicami i dziadkami. Prosta popularna kwadratowa bryła z płaskim dachem idealnie odpowiadała na zapotrzebowanie społeczeństwa. Do tego  więc przez cały okres PRL-u większość budynków stworzono systemem gospodarczym z tego co się udało „zorganizować”. Budowało się etapami, na ile pozwalały zgromadzone zapasy, a potem miesiącami polowało na wyposażenie (stylowe meblościanki zwane też segmentami i łóżka piętrowe), przynajmniej ze Swarzędza. Takie to były czasy.

Dach budynku wykończony membraną dachową. Widoczne naświetla dachowe poprawiające komfort użytkowania ciągów komunikacyjnych wewnątrz budynku. foto wozówka.pl

Konstrukcja dachu płaskiego pod membranę dachową.

Dach płaski jest jednym z najprostszych i najszybszych sposobów zamknięcia budynku od góry, wystarczy standardowa konstrukcja żelbetowego stropu międzykondygnacyjnego, trochę izolacji termicznej i na wierzch warstwa wzmocnionej izolacji przeciwilgociowej. Jest też relatywnie tani i nawet słabo specjalistyczna ekipa jest w stanie wykonać taki dach i go uszczelnić. Występuje w dwóch podstawowych wariantach jako wentylowany i jako niewentylowany. Wariant tańszy, a przez to popularniejszy, to stropodach niewentylowany. Nie posiada tzw. poduszki powietrznej (szczeliny wentylacyjnej) pomiędzy warstwą konstrukcyjną (najczęściej żelbetowym stropem) z ułożoną na nim izolacją termiczną (najczęściej twardymi płytami styropianowymi) . Wadą tego rozwiązania jest to, że przy zbyt małej ilości izolacji termicznej stropu i słabej wentylacji może się w nim pojawiać wilgoć powstająca ze skraplającej się pod stropem pary wodnej. Dlatego dużo lepszym choć droższym rozwiązaniem jest stropodach w którym pomiędzy oddychającą izolacją (wełną mineralną) ułożoną na konstrukcyjnym stropie, a wierzchnią warstwą pokrycia znajduje się wentylowana pustka powietrzna odprowadzająca wilgoć poza budynek. Kiedyś w epoce wiecznych „braków wszystkiego z przyczyn obiektywnych” warstwę termoizolacyjną zapewniały „termoizolacyjne odpady poprodukcyjne” najczęściej z pieców tzw. szlaka. Jej zaletą była cena i łatwa dostępność, wadą dość słaba izolacyjność i silna higroskopijność (strasznie chłonęła wilgoć i bardzo słabo oddawała). Obecnie najlepszym rozwiązaniem jest twarda wełna mineralna (którą można wentylować za pomocą prostych wywietrzaków dachowych). Można też skorzystać z twardych płyt styropianowych lub wszelkiej maści granulatów termoizolacyjnych (jednak na ich luźnej powierzchni bardzo ciężko wykonać właściwe pokrycie dachowe i najczęściej trzeba wykonać dodatkową płytę betonową ze spadkiem w kierunku odpływów z dachu i rur spustowych. Grubość warstwy izolacyjnej przynajmniej teoretycznie dobieramy przy pomocy fachowców i specjalnego oprogramowania do tzw. liczenia izolacyjności. W praktyce jednak im więcej zainwestujemy w grubość izolacji termicznej tym chłodniej będzie latem i tym cieplej zimą ponieważ przez stropodach ucieka z budynku większość ciepła. Kiedyś standardem było 20-25 cm izolacji termicznej w stropie, teraz projektanci zbliżają się do grubości 30-40 cm. Współczynnik izolacyjności U zbliża się wtedy do 0,15 – 0,20 W/m2*K. Niestety trzeba też wziąć pod uwagę absolutną teoretyczność przyjętych obliczeń, które wcale nie muszą się pokrywać z rzeczywistymi parametrami zastosowanych na budowie materiałów. Dlatego Absolutnym standardem przy izolowaniu stropodachów powinno być minimum 30cm ułożonej warstwami izolacji termicznej (warstwy układamy na tzw. mijankę, aby łączenia poszczególnych warstw nie pokrywały się).

Membrana dachowa i sposób obrobienia wywietrzaka dachowego wentylującego izolację termiczną znajdującą się bezpośrednio pod membraną. fot. wozówka.pl

Użytkowanie dachu płaskiego krytego membraną dachową.

Odśnieżanie, łatanie i malowanie pokrycia papowego, albo konserwacja wciąż rdzewiejącej blachy dachowej okazały się ponad siły wielu właścicieli więc wiele nowoczesnych domów z płaskim dachem skończyło nadbudowane kopertowym dachem o wyglądzie grzybka. Ze względu na słabe materiały pokryciowe dachów od zawsze najsłabszym elementem płaskiego stropodachu była wierzchnia warstwa zapewniająca całkowitą wodoodporność. Funkcjonowały trzy warianty wykończenia stropodachu blacha łączona poprzez zawijanie krawędzi, papa klejona do płyty betonowej i wszelkie wariacje z płytami eternitowymi w roli głównej. Wszystkie te opcje miały jeszcze jeden słaby punkt, czyli miejsce połączeń arkuszy. Przy słabych opadach deszczu przecieki były na tyle niewielkie, że użytkownik nawet o nich nie wiedział, przy dużych i długotrwałych ulewach wilgoć pojawiała się na tak dużym obszarze, że nie można było zlokalizować miejsca przecieku. Jednym z rozwiązań okazało się zastosowanie pap termozgrzewalnych układanych w kilku warstwach. Niestety papa również wymaga pracochłonnej konserwacji tzw. lepikowania i regularnego obsypywania mineralna posypką, ponieważ pod wpływem działania słońca niekonserwowana dość szybko (nawet po kilku sezonach pęka).

Membrana dachowa i dość designerski sposób krzyżowania się instalacji odgromowej na dachu płaskim. Dobrze widoczny sposób przymocowania zamocowań instalacji piorunochronu. foto wozówka.pl

Membrana dachowa, nowoczesne i trwałe pokrycie dachowe.

Zupełnie przypadkiem zabrzmiało jak slogan reklamowy, nieprawdaż? Jednak każdy kto kiedykolwiek miał do czynienia z płaskim dachem wie jak pracochłonna była eksploatacja i serwisowanie takiego dachu. Przełomem dla projektantów nowoczesnej architektury okazały się syntetyczne membrany dachowe z PVC łączone przez zgrzewanie. Bardzo mocne, elastyczne i trwałe, odporne na działanie warunków atmosferycznych  rozwijane z rolki membrany idealnie sprawdzają się przy dachach płaskich i pogrążonych. Zapewniają długotrwałą ochronę budynku przed wilgocią, a ich gładka powłoka łatwo ujawnia ewentualne uszkodzenia mechaniczne, które bardzo łatwo można usunąć naklejając dociętą na wymiar łatkę. Do wyboru jest kilka podstawowych kolorów (szary, grafitowy, żółty, czerwony, niebieski, zielony). Cena jest bardzo konkurencyjna dla tradycyjnych zgrzewanych pokryć papowych, szczególnie że membrany nie wymagają żadnego okresowego serwisu poza optycznym sprawdzaniem ewentualnych uszkodzeń powierzchni.

Membrana dachowa z estetycznie zakończoną krawędzią dachu i widocznymi wgrzanymi wzmocnieniami stabilizującymi krawędź membrany. foto wozówka.pl

Szeroki wachlarz zastosowań membran dachowych.

Nowoczesne pokrycia membranowe można zastosować do krycia dachów płaskich i spadzistych oraz nietypowo formowanych (kopułowych, pogrążonych i wielokrotnie łamanych). Doskonale nadaje się na balkony, tarasy i pod ogrody dachowe (tzw dach z pokryciem balastowym). Bez problemu można na jego powierzchni umieszczać instalacje solarne fotowoltaliczne i termiczne, a wszystkie elementy dodatkowego wyposażenia dachu mocuje się za pomocą zgrzewania do powierzchni dachu. Bez problemu można też przewiercić się przez membranę aby zakotwić ciężkie elementy dachowe do konstrukcji stropu, po czym zwyczajnie przyklejamy na gorąco łatkę uszczelniającą.

autor: Adam Powojewski

P.S. Materiał nie jest materiałem reklamowym, ani też promocyjnym, po prostu pierwszy raz spotkałem się z tą technologią i jestem pozytywnie zaskoczony.

Uwaga: Wszystkie materiały zamieszczone na stronie są naszego autorstwa i podlegają ochronie na podstawie ustawy o prawach autorskich. Wykorzystywanie, kopiowanie i powielanie bez zgody autora zabronione.