Absolutnie doskonałe plaże Zatoki Gdańskiej na wysokości Przebrna, to właśnie tu ma powstać przekop Mierzei Wiślanej. Dobrze, że udało się to zobaczyć zanim wjechały maszyny budowlane – foto. wozówka.pl

Morze Bałtyckie a w szczególności jego piękne piaszczyste plaże i malownicze klify są jednym z ulubionych miejsc wakacyjnego wypoczynku Polaków. Co roku tysiące turystów walczą o własny wydzielony parawanem kawałek tego nadmorskiego raju. I w sumie nic w tym dziwnego, w końcu południowy Bałtyk ma jedne z najpiękniejszych plaże w Europie. A największym turystycznym atutem są setki kilometrów naturalnego niczym niezabudowanego wybrzeża.

Mierzeja wiślana to jedno z niewielu miejsc gdzie można oglądać zachód słońca na tle morskiego horyzontu. Do tego puste, dzikie, piaszczyste plaże, iglaste lasy, cisza i spokój – foto. wozówka.pl

Zalew Wiślany i Mierzeja – idealny kierunek na wakacje.

Zalew Wiślany jest bardzo specyficznym akwenem z występującym bardzo silnym zjawiskiem nanoszenia piasku przez rzeki wpadające do Zalewu i Zatoki Gdańskiej. Studiując stare mapy można zauważyć, że kilkaset lat temu jego zachodnie krańce sięgały niemalże ujścia Wisły. Postępująca przez ostatnie 200 lat regulacja i jednoczesne przyspieszenie większości wpadających do morza rzek bardzo wzmocniło tendencję do wypłycania morza i zatoki w tym miejscu. Tym samym niezbyt głęboki w swej zachodniej części zalew z biegiem lat będzie się coraz bardziej wypłycał i zarastał. Z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że za kilkadziesiąt lat podzieli los osuszonych Żuław Wiślanych. Niewielka głębokość akwenu powoduje bardzo silne narastanie roślinności przybrzeżnej, której coraz większe „dryfujące wyspy” będące zagrożeniem dla śrub napędowych jednostek pływających można zauważyć w rejonie Kątów Rybackich. Do tego takim wysiłkiem promowane przez wielu „znawców tematu” zlokalizowanie inwestycji w okolicach zachodniej nasady półwyspu w bezpośrednim sąsiedztwie i na terenie kilku rezerwatów przyrody (Rezerwat Buki Mierzei Wiślanej, Rezerwat Ornitologiczny Ptaków i Kormoranów Katy Rybackie, obszar Natura 2000). Z całą pewnością zostanie mocno oprotestowane przez ekologów, co może się skończyć podobnie jak w Rospudzie wstrzymaniem rozpoczętej inwestycji na wiele lat. Olbrzymim utrudnieniem dla inwestycji może być też okresowe ograniczenie, a nawet całkowite wstrzymywanie prac budowlanych i pogłębiania torów wodnych w pasie przybrzeżnym w porze lęgowej chronionego ptactwa (marzec – wrzesień). A do tego co roku przychodzi zima i prawie co roku zalew zamarza…

 

Malutki port, a właściwie przystań w Piaskach to najdalej na wschód wysunięta przystań na polskim odcinku Mierzei Wiślanej – foto wozowka.pl

Rozbudowa istniejących szlaków żeglugowych.

Odcięcie granicą państwową żeglugi towarowej od swobodnego dostępu do morza spowodowało dużą ekonomiczną degradację Zalewu Wiślanego oraz Elbląga, który w średniowieczu był liczącym się portem. Z drugiej jednak strony zalew stał się ogromnym lekko słonym jeziorem, idealnie nadającym się do żeglugi jachtowej i uprawiania sportów wodnych. Może więc zamiast na siłę promować szalone wizje stworzenia ze stutysięcznego Elbląga portu na miarę Hamburga czy Amsterdamu warto byłoby zadbać o walory turystyczne i żeglugowe regionu. Rozbudować lokalne szlaki komunikacyjne, ścieżki rowerowe, infrastrukturę kolejową, no i przede wszystkim zainwestować w remont i rozbudowę istniejących szlaków żeglugowych. Warmia, Mazury i Żuławy posiadają ogromny potencjał dla zbudowania ogromnego przemysłu usług turystycznych opartych o żeglugę. Jeżeli w Europie Zachodniej to działa i przynosi krociowe zyski to czemu by tego nie spróbować w Polsce. Istniejące uregulowane szlaki żeglugowe ujścia Wisły, Nogatu i Szkarpawy wraz z Zalewem Wiślanym i doskonałym dostępem do pojezierzy powinny być główną osią inwestycji mającej na celu gospodarcze przywrócenie do życia całego basenu Zalewu Wiślanego. A na Bałtyk zawsze można wyjść przez Przekop Wisły, Wisłę Martwą albo Śmiałą, tylko trzeba ruszyć głową…

Najwyższe wzniesienie na Mierzei Wiślanej Wielbładzi Grzbiet (56 m.n.p.m.). Doskonały punkt widokowy na Zatokę Gdańską i Zalew Wiślany – foto wozówka.pl

Pomysły na przekop mierzei.

Właściwie Mierzeję Wiślaną można by przekopać w dowolnym miejscu, ponieważ jej szerokość na całej długości jest zbliżona. Jedynymi ograniczeniami są występujące na półwyspie wysokie wydmy, rezerwaty przyrody oraz co nie dla wszystkich projektantów oczywiste naturalna głębokość Zalewu Wiślanego. Ze względu na unikalne walory przyrodnicze i ochronę istniejących rezerwatów dobrze byłoby gdyby inwestycję zlokalizowano w strefie już zurbanizowanej, czyli najlepiej w okolicy Krynicy Morskiej. Wszystkie inne warianty oznaczają olbrzymią dewastację resztek unikalnego ekosystemu. Niestety na wschód od miasteczka na przeszkodzie stoją wysokie wydmy, najwyższa z nich „Wielbłądzi Grzbiet” ma prawie 50 metrów wysokości. Więc w grę wchodziłby tylko obszar na zachód od Krynicy. Niestety ktoś kiedyś dopatrzył się że na półwyspie istnieje osada Przebrno i prawdopodobnie był tam 500 lat temu naturalny kanał łączący zalew z Zatoką Gdańską. Ktoś bardzo mądry uznał to za „znak” i lokalizację wstępnie zatwierdzono. Niestety Przebrno, Kąty Rybackie i Nowy Świat to maleńkie osady rybackie, dla których taka inwestycja oznacza gwałtowny rozwój i stworzenie kolejnego dużego zurbanizowanego obszaru na terenie rezerwatu przyrody.

Niemy świadek historii pierwszy słupek graniczny dawnej granicy Wolnego Miasta Gdańsk i Niemiec. Kilka takich słupków zostało w okolicach wsi Przebrno – foto wozówka.pl

autor: Adam Powojewski

Uwaga: Wszystkie materiały zamieszczone na stronie są naszego autorstwa i podlegają ochronie na podstawie ustawy o prawach autorskich. Wykorzystywanie, kopiowanie i powielanie bez zgody autora zabronione.